Na czym można zarobić – znajdź żyłę złota

Któż z nas nie zastanawia się, na czym można zarobić. To podstawowe pytanie każdego, kto chce otworzyć lub rozkręcić swój własny biznes lub po prostu zdobyć pieniądze na realizację swoich celów i marzeń.

Największy problem polega na znalezieniu sposobu na regularny, wysoki zarobek – co z tego, że jednorazowo zarobimy nawet kilka czy kilkanaście tysięcy złotych? Jeśli nie będzie ciągłości, pieniądze szybko się skończą. A przecież większość sposobów na duże pieniądze wymaga nakładów, inwestycji, kosztów. Nie zawsze warto je ponosić dla jednorazowego strzału. Za to na pewno warto inwestować w model, który przyniesie regularną kasę.

Tylko na czym można zarobić w ten sposób?

Dowiedź się, jak znaleźć żyłę złota oraz na czym można było najwięcej zarobić w 2011r.

1. Stabilność

Kilka miesięcy temu mieliśmy nagłe wzrosty cen cukru. Niektórzy wyczuli w tym interes i zaczęli sprowadzać z Niemiec oraz Czech większe transporty tańszego towaru. Zarabiali na różnicy w cenie. Niestety, zawirowania na tym rynku szybko się skończyły, a wraz z nimi cały model biznesowy handlarzy cukrem. Nie mówię, że nie udało im się na całej operacji zarobić, ale po odliczeniu niemałych kosztów organizacji, przewozu, itp. nie zostali raczej milionerami. Kluczem do zarobienia dużych pieniędzy jest wyszukanie bardziej stabilnej niszy. Takiej, która nie zniknie w przeciągu dwóch miesięcy i zostawi nas w dokładnie tym samym miejscu, gdzie zaczynaliśmy.

2. Dynamika

Są branże, które przeżywają rozkwit. Są branże, których czas się powoli kończy. W obu da się zarobić pieniądze, ale tam, gdzie dynamika jest pozytywna da się zarobić dużo więcej, dużo łatwiej i dużo szybciej. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że firmy w nią ostro inwestują w oczekiwaniu na przyszłe zyski, więc jest więcej pracy i zleceń. Po drugie dlatego, że są to branże, w których jest większy margines błędu, bo nie wykształciły się jeszcze standardy jakości, a to oznacza, że nie musimy wiedzieć wszystkiego, żeby zacząć.

Co innego w bardziej ustabilizowanych branżach. Nie dosyć że konkurencja jest zabójcza, to rynek jest coraz bardziej wyczerpany, a nowych kierunków rozwoju nie widać. Jakość jest na wysokim poziomie, więc trudniej zaoferować coś innego lub rozpocząć pracę bez przygotowania.

Przykłady? W tej chwili branża internetowa ma bardzo interesującą dynamikę, jest wiele kierunków rozwoju oraz innych niewiadomych, nad którymi ktoś musi pracować, oferować usługi i produkty. Od nowych urządzeń (tablety, czytniki książek, smartfony) po aplikacje, oprogramowanie i strony internetowe. Dobrze mają się też takie dziedziny jak pielęgnacja ciała, moda, wypoczynek i inne usługi związane ze stylem życia.

3. Potencjał rozwoju

Gdzie będzie nasz pomysł za kilka lat? Wciąż da się na nim zarobić? Na pewno nie da się znaleźć magicznej formuły, która będzie się sprawdzać za każdym razem, przez długi czas, bez konieczności jej modyfikowania. Na czym zarobić na dłuższą metę? Na wszystkim, co może się rozwinąć, co jutro i pojutrze też będzie potrzebne ludziom. Wtedy nie zabraknie nam klientów. Nawet jeśli konkretny model biznesowy się wyczerpie, zostaniemy z doświadczeniem i kapitałem, żeby próbować w pokrewnych dziedzinach lub tam, gdzie poszła nasza branża.

Ok, a teraz na czym zarabiać konkretnie?

Oto lista dziesięciu branż, które najostrzej reklamowały się w 2011r. w internecie:

1. finanse i ubezpieczenia

2. sprzedaż detaliczna

3. podróże i turystyka

4. praca i kariera

5. artykuły do domu i ogrodu

6. elektronika i komputery

7. samochody

8. branża internetowa i telekomunikacyjna

9. przemysł

10. prezenty

To może być najlepsza odpowiedź na pytanie, na czym zarobić.